Stary Młyn w Brzeźnicy
hotel i restauracja
Stary Młyn w Brzeźnicy położony jest na skraju wioski, w spokojnej i zielonej okolicy, blisko Krosna Odrzańskiego i około 30 km od Zielonej Góry. To idealne miejsce dla osób poszukujących ciszy, kontaktu
z naturą oraz wyjątkowej atmosfery, z dala od miejskiego zgiełku, a jednocześnie z dogodnym dojazdem.
Zabytkowa architektura z duszą
Obiekt zachwyca nietypową, zabytkową architekturą, w której zachowano oryginalną cegłę oraz wszystkie drewniane konstrukcje. Dzięki temu dawny młyn zyskał nowe życie i dziś funkcjonuje jako hotel z restauracją, łączący historyczny charakter z nowoczesnym komfortem.
Rzeczka, ogrody i kojący szum wodospadu
Przez teren obiektu przepływa malownicza rzeczka, która dodaje miejscu niezwykłego uroku i jest naturalnym siedliskiem dzikiego ptactwa. Hotel otulony jest ogrodami i zacisznymi miejscami do wypoczynku, gdzie można zrelaksować się przy dźwiękach szumu wodospadu – serca Starego Młyna.
Gospodarze Ola i Piotr
Stworzyliśmy miejsce, które naprawdę kochamy. Stary Młyn w Brzeźnicy to efekt pasji i miłości do tworzenia przestrzeni z duszą. Każdego dnia napędzają nas zaangażowanie, dyscyplina oraz dbałość o detale.
Gościnność, którą czuć od progu
Zawsze witamy Was osobiście, bo wierzymy, że prawdziwa gościnność zaczyna się od relacji. Witamy każdego Gościa z otwartymi ramionami i staramy się, aby u nas odetchnęli, wypoczęli, zatrzymali się na chwilę. Dajemy Wam przestrzeń
i intymność, ale zawsze jesteśmy gotowi pomóc.
Miejsce, które żyje i ciągle się zmienia
Czy wspominaliśmy, że nie potrafimy usiedzieć w miejscu? Uwielbiamy tworzyć i rozwijać Stary Młyn tak, aby za każdym razem zaskakiwał czymś nowym. Wciąż remontujemy, dopieszczamy i urządzamy. Dodaliśmy restaurację
i kawiarnię, stodoła to dziś już piękna sala bankietowa a zamiast ruinki
na środku terenu nasi Młodzi przysięgają sobie wieczną miłość pod rustykalną pergolą.
Pasja do tworzenia wyjątkowych doświadczeń
To, co robimy, robimy z sercem. Chcemy, abyście do nas wracali – na odpoczynek, dobrą kuchnię, spotkanie rodzinne czy chwilę wytchnienia blisko natury. Naszą największą satysfakcją są Goście, którzy czują się u nas jak
u siebie.
Historia Starego Młyna w Brzeźnicy
Wszystko zaczęło się od Niego…
Juliana Wiktorskiego – inżyniera, konstruktora, człowieka z wizją i marzeniami. Był pasjonatem natury, pszczelarzem, ojcem i niestrudzonym twórcą. Posiadał niewiele, ale miał jedno ogromne marzenie: tchnąć nowe życie w miejsce, które inni uznali za stracone.
Gdy kupił posiadłość w Brzeźnicy, była ona w stanie całkowitej ruiny. Nikt nie wierzył, że jego plan może się powieść. Nikt – poza nim samym.
Człowiek, który przywrócił młynowi życie
Julian Wiktorski zaprojektował i własnoręcznie odnowił elektrownię wodną Starego Młyna, przywracając jej dawną funkcję i znaczenie. Stworzył jedno
z pierwszych w regionie gospodarstw agroturystycznych, które szybko zaczęło przyciągać Gości z całej Polski i z zagranicy.
Był człowiekiem niestrudzonym i pracowitym. Napędzała go pasja tworzenia. Podarowanie nowego życia staremu młynowi było dla niego źródłem szczęścia i niezmiernej radości.